Opis
Na bazie BMW R100 z 1983 roku motocykl po raz pierwszy zaprezentowano na The Bike Shed Show w 2025 roku, a następnie 28 stycznia 2026 roku pojawił się na Bike EXIF, link poniżej:
- details above
Motocykl ma na pokładzie:
Własnoręcznie wykonana, pełna aluminiowa zabudowa custom, w tym owiewka, błotniki, zbiornik paliwa i moduł siedziska.
Część wewnętrznych elementów tej zabudowy pozostawiono w naturalnym aluminium, jedynie pokrytym przezroczystym Cerakote, dzięki czemu widać, jak porządnie i bez zbędnego „szpachlowania” wykonano panelowe prace.
Wykonany w firmie przezroczysty ekran typu bubble.
Zmieniona rama oraz wzmocniony wahacz, aby przyjąć customowy amortyzator mono Hagon — zamontowany teraz centralnie na grzbiecie ramy.
Przód z BMW R1100.
Rama lakierowana proszkowo.
Customowy subframe.
W pełni odbudowane koła ze stalowymi szprychami nierdzewnymi, nowymi łożyskami oraz proszkowo malowanymi piastami.
Motogadget Munit wraz z przełącznikiem sterującym i kierunkowskazami.
Pełny wydech ze stali nierdzewnej.
Nieskończona liczba customowych wsporników, podparć owiewki i jeszcze więcej.
Wykonany na zamówienie stalowy boczny stojak.
Wykonana na zamówienie skrzynka akumulatora z zamontowanym Odyssey PC680.
Wszystkie nowe wiązki przewodów, przewody hamulcowe/ okablowanie...
Skórzane, customowe siedzisko od Bespoke Leather London.
Silnik kompletnie odbudowany od skrzyni korbowej — od zera: nowy zestaw big bore 1070 cm³ z tłokiem/ cylindrami od Siebenrock, przefrezowane/ portowane głowice oraz konwersja na podwójną świecę, podłączona do elektronicznego zapłonu Enduralast.
W pełni odbudowana skrzynia biegów.
Nowe gaźniki Dellorto 38 mm.
Całe prace przy silniku, skrzyni biegów i strojenie wykonano przez Jim Cray Engeneering — jednego z najlepszych specjalistów od BMW w kraju.
Aluminiowe tylne podnóżki.
Śruby ze stali nierdzewnej użyte w całym motocyklu.
Może o czymś zapomniałem, ale w zasadzie nic nie zostało pominięte — wszystko jest świeżo odbudowane i z nowymi, customowymi elementami.
Motocykl jest już uruchomiony, przechodzi rozruch i testy docierające — praktycznie gotowy dla nowego właściciela.
Motocykl jest zarejestrowany jako pojazd zabytkowy, więc nie podlega opłacie za podatek drogowy ani Mot. Jest wolny od ULEZ, a V5 jest na moje imię.





















