Opis
Sant'Agata Bolognese, 1963. Ferruccio Lamborghini miał dość. Budował ciągniki, zarabiał na tym bardzo dobrze, część zarobków wydał na Ferrari'ego, a potem narzekał do Enzo Ferrariego na sprzęgło. Enzo, nigdy nie był dyplomatą, wyrzucił go z uwagą, że konstruktor ciągników nic nie wie o samochodach sportowych. Zła odpowiedź. Ferruccio postanowił założyć własną fabrykę i reszta, jak się ładnie mówi, to już historia. Wściekli Włosi dali nam najpiękniejsze rzeczy.
A Gallardo to być może najważniejsze dziecko w tym drzewie genealogicznym. Najlepiej sprzedawany Lamborghini wszech czasów, samochód, który wyciągnął markę z czerwonych liczb i udowodnił, że byk potrafi być niezawodny na drodze, bez zatrzymywania się na podjeździe trzy razy w miesiącu. Niemiecka solidność Audi pod włoską furią. Najlepsze z obu światów.
Ale zwykły Gallardo, to był dla zwykłego człowieka. Ten nie jest zwykłym Gallardo. To LP 570-4 Spyder Performante, Edizione Tecnica nic mniej, i teraz mówimy o wydaniu pożegnalnym epoki. Ostatni, najszybszy, najbardziej szalony otwarty Gallardo, zanim Huracán przejął pałeczkę. 5, 2-litrowy V10, który wyrzuca 570 KM na wszystkie cztery koła, sto kilogramów lżejszy niż standardowy Spyder, i dźwięk, który zazdroszczą ostatniemu pokoleniu uczestników festiwalu Glastonbury. Żaden syntetyczny bełkot z głośnika, ale dziesięć cylindrów, które przy wysokich obrotach tworzą crescendo, za które normalnie trzeba by kupić bilet sezonowy do Royal Albert Hall. BWWWAAAAAARRR przy przyspieszeniu, a potem ten punch ze zmiany e-gear, który czujesz w kręgach.
Edizione Tecnica wyróżnia się tym detailami z węgla, specjalnymi felgami i akcentami, które mówią, że to nie jest zwykły Spyder. To Lamborghini idące na całość jeszcze raz, zanim impreza się skończyła.
Dobrze, wróćmy do samochodu w pytaniu. Ten jest w Rosso Mars, i bądźmy szczerzy: Lamborghini powinno być czerwone. Czarny Lamborghini to trochę jak James Bond w dżinsach, można to zrobić, ale coś nie gra. Alcantara w środku, jak przystało na samochód z poważnymi intencjami. Dwa fotele, bo na bagaż czy przyjaciół jest miejsce gdzie indziej.
Co czyni ten samochód wyjątkowym, to jego historia. Dostarczony nowy we wrześniu 2013 w Lamborghini Leusden, starannie przygotowany przed dostawą, zanim pierwszy właściciel podpisał się na dole. I tu przychodzi piękna część: spędził całe życie w Holandii. Żaden wątpliwy import z kraju, gdzie słońce pali i dokumentacja jest niejasna. Tutaj, prawidłowo utrzymywany, ze stemplami z Lamborghini Leusden, z Uden, i ostatnio w kwietniu 2025 w Lamborghini Rotterdam, gdzie wykonano coroczny serwis i wymianę płynu hamulcowego. Jak przystało na Lamborghini: w rękach ludzi, którzy wiedzą, gdzie mieszkają klucze.
Schemat marży, więc dla dealera i prywatnego kupca żadnych kłopotów z VAT, żadnych sporów o odliczenia, ale też żadnych zaległych podatków. To, co widzisz, to to, co płacisz, a to, co dostajesz, to jeden z najbardziej pożądanych Gallardo, z dokumentacją, która się idealnie zgadza, i przeszłością, która rozegrała się schludnie na holenderskiej ziemi.
Gallardo Performante to ostatni z Mohikanów naturalnie aspirowanego V10, bez turbo sztuczek, bez hybrydowego balastu, bez komputera, który chce być mądrzejszy od ciebie. Czysty, twardy, i dokładnie taki, jaki zamierzali w fabryce. Nie robią ich już tak.
Czerwony, otwarty, i dziesięć cylindrów wrzeszczących, że konstruktor ciągników miał rację przez cały czas.
** Cechy specjalne**
- Lamborghini Gallardo LP 570-4 Spyder Performante Edizione Tecnica (2013)
- 5, 2-litrowy naturalnie aspirowany V10, 570 KM, napęd na cztery koła
- Rzadkie wydanie pożegnalne Edizione Tecnica
- Rosso Mars z wnętrzem z alcantary
- Półautomatyczna skrzynia (e-gear) z charakterystycznym punchem zmiany
- Dostarczony nowy w Lamborghini Leusden, zawsze przechowywany w Holandii
- Pełna historia serwisowa przez oficjalnych dealerów Lamborghini
- Ostatni serwis kwiecień 2025 w Lamborghini Rotterdam
- System detekcji radarów i fotoradarów Beltronics STi-R Plus M-Edition
- System LoJack śledzenia po kradzieży (Meldcode 2854)
- Brak znanych uszkodzeń lub wypadków
- Samochód na schemacie marży
Z opuszczonymi szybami i Erosem Ramazzottim w głośnikach,
Nick Slinger












